Dieta ketogeniczna stawia na lekkość i jest dedykowana wszystkim, którzy raz na zawsze pragną pozbyć się zbędnych kilogramów, uczucia obrzmienia, skurczy, uporczywych gazów i niestrawności. Jej założeniem jest pełna minimalizacja węglowodanów na rzecz białek oraz tłuszczy, które będą wykorzystywane do produkowania energii. Znajomość własnego ciała, jego prawidłowości i zasad to podstawowa reguła w dążeniu do celów, których oczekujemy. Badania i analizy jednoznacznie wskazują, że każdy organizm, choć inny, to w ten sam sposób stara się zakomunikować nam pewne zmiany w nim zachodzące. Przykładem może być to, że na naszym ciele pojawiły się zaczerwienienia, gazy, uczucie gromadzenia wody w organizmie, które wcześniej nie występowały – to jedne z symptomów wskazujących na konieczność wprowadzenia zmian żywieniowych.

Dieta ketogeniczna to pewien szczególny rodzaj oczyszczenia, uwolnienia się od złogów żywnościowych, nadmiaru wody w organizmie, drobnoustrojów, resztek. Dzięki suplementom diety staje się ona jeszcze bardziej wartościowa, pełnowymiarowa, intensywna. Suplementy diety odżywiają, wyrównują tempa przemian i procesów zachodzących w organizmie, uczestniczą w nich, zapobiegają niedoborom, maksymalizują pozytywne przemiany organiczne, dbają o wątrobę, nerki, serce i mózg – czuwając nad ich pracą. 

Jakie produkty faktycznie przydadzą nam się w przypadku diety ketogenicznej? 

Okazuje się, że dieta ketogeniczna, to nic innego jak smaczne zamienniki naszych ulubionych posiłków, wyobraźmy sobie np. że kromkę chleba zastępujemy dodatkową porcją soczystej piersi z kurczaka. Nie mniej jednak, propozycja suplementacyjna również jest kusząca. Mowa min. o kofeinie (którą z powodzeniem możemy suplementować za pośrednictwem czekoladowych shake’ów), która w połączeniu z ketogenezą czyni cuda. Kofeina, to alkaloid purynowy prezentujący właściwości pobudzające, maksymalizujące poziom energetyczny, wzmacniające, odżywcze. Kofeina bardzo wspiera układ nerwowy organizmu, a poza tym jest doskonałym składnikiem odchudzającym. Jej właściwości redukujące poziom tkanki tłuszczowej polegają na tym, że podnosi ona naturalną temperaturę spalania materii organicznej w organizmie, dzięki czemu kalorie są gubione znacznie szybciej i efektowniej.

Dodatkowo, neutralizuje ona poziom zmęczenia, niewyspania, znużenia, wzmagając procesy pamięciowe. Składnikiem doskonałym przy diecie ketogenicznej jest też Soplówka jeżowata, z gatunku grzybowatych, posiadająca wieloletnią tradycję w medycynie wschodniej. Może ona wpływać na znaczne zwiększenie poziomu wytwarzania czynnika wzrostu nerwowego, wspierając przy tym regenerację neuronów oraz ogólną poprawę działania układu nerwowego. Działa ona antybakteryjnie, przeciwgrzybicznie, antyzapalnie. Różaniec górski z kolei,  to roślina, której właściwości świadczą o zdolnościach adaptogennych. Niegdyś stosowano ją w lecznictwie tradycyjnym. Zwiększa ona odporność fizyczną i psychofizyczną organizmu, obniża też ogólny poziom stresu, nie dopuszczając do fizycznego oraz psychicznego załamania.

L-Teanina natomiast to aminokwas obecny m.in. w zielonej herbacie. Wpływa on np. na poprawę procesów pamięciowych i pomaga w uczeniu się. Uspokaja, odpręża, łagodzi stresy i zmęczenie. 

Dieta ketogeniczna a poziom nawodnienia 

Nawodnienie organizmu, to absolutna podstawa w dbaniu o swoje zdrowie i psychofizyczną równowagę. Człowiek nie jest w stanie żyć bez wody, albowiem jest ona podstawowym składnikiem jego ciała, organiki i wnętrza. Jeśli wypijamy zbyt mało płynów w ciągu dnia, czujemy się przemęczeni, brakuje nam energii, czujemy się źle – nawet suplementy wówczas mogą nie przynieść oczekiwanych rezultatów. Dorosła osoba powinna wypijać co najmniej 2-2.5 l wody mineralnej każdego dnia, dzięki temu znacznie sprawniej zachodzą wszelkie procesy, przemiany. Woda, co jest faktem powszechnie znanym, powoduje zmniejszenie się poziomu łaknienia, dlatego znacznie chętniej wypijamy ją będąc np. na diecie. W przypadku, gdy trenujemy i dochodzi do wysiłku, a nasz organizm generuje pot – również daje nam on do zrozumienia, że wówczas jego zapotrzebowanie na wodę i co za tym idzie, na energię, jest znacznie większe.